Dołącz do Biało-Czarno-Czerwonej
cze 28, 2010 Aktualności, Bez kategorii
Zapraszamy wszystkich na XVI Pielgrzymkę Tradycji Katolickiej, która podąża na Jasną Górę w ramach 299 Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej Akademickich Grup 17-tych
W tym roku będziemy pielgrzymować pod hasłem: „Adveniat Regnum tuum”. Jak zawsze wyruszamy 6 sierpnia o 7:00 rano spod kaplicy „Res Sacra Miser” na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, aby 14 sierpnia wieczorem wejść na Jasną Górę. Pielgrzymują z nami ludzie z całej Polski, m.in. z Poznania, Wrocławia, Lublina, Płocka i Krakowa. Maszerujemy razem z 299 WPP Akademickich Grup 17-tych. W roku ubiegłym nasza grupa zanotowała wzrost liczby pielgrzymów i mamy nadzieję, że tak będzie i tym razem.
Pielgrzymka to czas szczególnych rekolekcji w drodze. Codziennie tradycyjne nabożeństwa, liturgia w rycie trydenckim i konferencje formacyjne. Jeśli chcesz wzmocnić swoją wiarę, bliżej poznać ruch Tradycji Katolickiej, jeśli masz szczególną intencję – ta niezwykła droga jest dla Ciebie. Atmosfera w naszej grupie sprawi, że poczujesz się dumny z bycia rzymskim katolikiem i pogłębisz swoją więź z Panem Bogiem. Ci, którzy szli z nami w zeszłych latach, potwierdzą: to niezwykły czas! Jeśli nigdy nie byłeś na pielgrzymce, nie wahaj się! Zapraszamy do nas!
Zapisy do grupy Biało-Czarno-Czerwonej będą prowadzone w dniach 1-5 sierpnia 2010 w krużgankach kościoła św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu
w Warszawie. Szczegółowe informacje: g.sniadoch@gmail.com
Solenna Msza św. prymicyjna w Rzeszowie
cze 23, 2010 Z życia tradycji
W ostatnią niedzielę – 20 czerwca – neoprezbiter x. Krzysztof Kalamaszek odprawił w kościele Św. Krzyża w Rzeszowie Mszę św. według Mszału bł. Jana XXIII – informuje portal Nowy Ruch Liturgiczny. To już druga uroczysta Msza prymicyjna sprawowana corocznie w tradycyjnym rycie. Sprawowanie Najświętszej Ofiary w rycie klasycznym przez nowo wyświęconych księży, staje się w Rzeszowie dobrym diecezjalnym zwyczajem.
We Mszy św. uroczystej, którą w tym roku sprawował x. Kalamaszak asystowali: jako diakon x. Krzysztof Tyburowski oraz jako subdiakon x. Dariusz Mikrut. Piękny śpiew chorału gregoriańskiego zapewniła schola kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie pod przewodnictwem wicerektora x. Andrzeja Widaka. We Mszy św. wzięło także udział siedmiu księży neoprezbiterów, którzy zostali wyświęceni wspólnie z dzisiejszym celebransem. Na zakończenie udzielili oni wiernym uroczystego błogosławieństwa prymicyjnego.
W czwartym numerze Nova et Vetera piszemy…
cze 22, 2010 Aktualności, Bez kategorii
O zgromadzeniu opowiada brat Bernard, jedyny Polak w Golgotha Monastery Island
Zgromadzenie powstało 2 sierpnia 1988 roku w Kent (Anglia). Od początku swego istnienia ściśle współpracowało z Bractwem Kapłańskim Św. Piusa X na terenie krajόw anglojęzycznych (Wielka Brytania, Australia, USA, Nowa Zelandia). Ówczesna nazwa zgromadzenia brzmiała: Tradycyjne Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela. Krótsza nazwa jaka była używana to Redemptoryści Zaalpejscy. W uroczystość NMP Królowej 31 maja 1999 zgromadzenie nabyło wyspę-pustynię Papa Stronsay na Orkadach, która to wyspa posiada wspaniałą historię. Była ona zamieszkiwana przez mnichów-pustelników w VII wieku.
Na wyspie znajdują się jeszcze do tej pory ruiny kaplicy pw. Św. Mikołaja. Obecnie stoi tam także klasztor pw. Najświętszego Odkupiciela w skrócie: Klasztor Golgotha. Posiada on 24 domki – cele w stylu kartuzjańskim. Każdy zakonnik mieszka w osobnej celi wraz z małym ogródkiem. Hasłem jakie św. Alfons dał swoim synom jest: „Kartuzi w domu i apostołowie na zewnątrz”. W tym też celu posiadamy nasz klasztor na zupełnym odludziu aby tam, jak Ojcowie Pustyni , w ciszy i skupieniu przygotować się na głoszenie misji świętych.
Zwyczajny dzień w klasztorze rozpoczyna się już o godzinie 4.55 klasztornym dzwonem wzywającym do pobudki. Po porannej toalecie wszyscy udają się na półgodzinne rozmyślanie którego punkty są czytane. Po rozmyślaniu mamy jutrznię i laudesy. Po modlitwach następuje cicha Msza święta zakończona wspólnym dziękczynieniem. Po około 25 minutach udajemy się wspólnie na śniadanie. Po nim odmawiamy wspólnie różaniec święty. Po różańcu rozpoczyna się zwyczajna praca w kuchni, warsztacie, zakrystii, w pralni a także na farmie: karmienie zwierząt i dojenie krów. O godzinie 12.40 wspólnie gromadzimy się w kaplicy na recytacji Seksty , wraz z rachunkiem sumienia (szczegółowym) . Po nim odmawiamy litanię do NMP w intencjach dobroczyńców klasztoru. Po modlitwach udajemy sie w procesji do refektarza na wspólny obiad, który spożywamy w milczeniu słuchając czytanej lektury duchowej. Po obiedzie udajemy się do kaplicy w procesji, odmawiając hymn dziękczynny Te Deum laudamus, a w okresie Wielkiego Postu psalm 50 Miserere mei Deus. Po procesji szybkie mycie talerzy, przygotowanie refektarza i parzenie kawy na poobiednią rekreację podczas której swobodnie i radośnie rozmawiamy. Po rekreacji rozpoczyna się 3 godzinne tzw. „małe milczenie” ku czci trzech godzin jakie Pan Jezus wycierpiał wisząc na krzyżu. Czas ten każdy spędza w swojej celi na półgodzinnym czytaniu duchowym, a także na półgodzinnej medytacji. Po ukończonych ćwiczeniach każdy udaje się na 15-to minutowe nawiedzenie Najświętszego Sakramentu. O godzinie 17.15 dzwon VOX DOMINI wzywa wszystkich do kaplicy na rozmyślanie wieczorne, którego przedmiotem jest Męka Pana Jezusa. Po ukończonej medytacji odmawiamy wspólnie nieszpory i udajemy się znów w procesji do refektarza na kolację. Po kolacji i umyciu naczyń mamy znów wspólną rekreację, podczas której poruszamy temat z czytania duchowego lub inny duchowy temat. Rekreacje są oczywiście wesołe i czasami aż za wesołe… Po rekreacji udajemy się na wspólne wieczorne modlitwy wraz z Kompletą. Potem rozpoczyna sie milczenie i dzwon znów nam oznajmia koniec błogosławionego dnia który kończy się dla nas o godz. 20.55.
W reakcji na opublikowane Motu proprio Summorum Pontificum przez Ojca Św. Benedykta XVI przełożeni zgromadzenia postanowili powrócić do formalnej jedności z Rzymem. Nastąpiło to 18 czerwca 2008 roku. Od tego momentu zgromadzenie pozostaje pod opieką papieskiej komisji Ecclesia Dei. Także zgromadzenie zostało zaakceptowane w diecezji Aberdeen przez ordynariusza diecezjalnego bp. Piotra Morana który dwukrotnie odwiedził klasztor, a w czasie drugiej wizyty odprawił Mszę świętą dla wspólnoty w rycie trydenckim, ku wielkiej naszej radości (zdjęcia można oglądnąć na naszym blogu). Ksiądz biskup trzykrotnie zaprosił naszych przełożonych na spotkania z kapłanami z diecezji (w tym kilkoma Polakami) co wywarło na wszystkich pozytywne wrażenie.
Obecna nazwa zgromadzenia brzmi: Zgromadzenie Synów Najświętszego Odkupiciela. Członkowie klasztoru pochodzą z różnych zakątków całego świata: Nowa Zelandia, Zimbabwe, Szkocja, Australia, Indie, Afryka Południowa, Belgia, Francja, USA, Anglia, Irlandia, Polska. Nasi bracia studenci studiują w seminarium Matki Boskiej z Guadelupe Bractwa św. Piotra w Stanach Zjednoczonych w Nebrasce.
Naszym zwykłym, codziennym apostolstwem jest apostolstwo pióra i modlitwy. Publikujemy nasze czasopismo The Catholic, a także książki o treści religijnej (przeważnie życiorysy świętych). Naszym bardzo ważnym punktem apostolskim jest blog internetowy w języku angielskim. Tam znajduje się wiele bardzo ciekawych artykułów, zdjęć, informacji . Nasze zgromadzenie rozpowszechnia także nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W tym też celu powołano Arcybractwo Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św, Ojca Alfonsa. Dla matek oczekujących dziecka, wysyłamy relikwie materiałowe św. Gerarda Majelli wraz z modlitwą o szczęśliwy poród i zdrowie dla matki i dziecka.
Wszystkich którzy będą kiedykolwiek na Orkadach, zapraszamy do odwiedzenia naszego klasztoru.
W najnowszym numerze Nova et Vetera, ten i inne ciekawe teksty. Biuletyn w formie papierowej można zamawiać tutaj
Benedykt XVI – kapłaństwo opiera się na mówieniu „tak” woli Boga
cze 20, 2010 Aktualności, Bez kategorii
Benedykt XVI wyświęcił dziś 14 księży dla diecezji rzymskiej. W homilii podczas Mszy św. w Bazylice św. Piotra w Watykanie mówił, że kapłaństwo nie może stanowić pretekstu dla zdobycia pozycji i władzy, ani dla realizacji osobistych ambicji.
„Kapłaństwo nie może nigdy stanowić sposobu osiągnięcia bezpieczeństwa w życiu lub zdobycia pozycji społecznej. Kto dąży do kapłaństwa, by powiększyć swój osobisty prestiż lub władzę, zasadniczo pomylił sens tej posługi” – powiedział Papież. „Kto chce przede wszystkim realizować swoje ambicje, osiągnąć sukces, będzie zawsze niewolnikiem samego siebie i opinii publicznej”.
„Aby mieć uznanie, będzie musiał schlebiać; będzie musiał mówić to, co podoba się ludziom; będzie musiał dostosowywać się do zmieniających się mód i opinii i w ten sposób pozbawi się żywotnej relacji z prawdą, sprawiając, że jutro potępi to, co dziś wychwala” – ostrzegł Papież, a następnie zauważył: „Człowiek, który tak ułoży swoje życie, kapłan, który tak będzie postrzegać swoją posługę, nie kocha prawdziwie Boga i innych, ale tylko siebie samego i – paradoksalnie – doprowadzi do tego, że siebie samego utraci”.
„Kapłaństwo – pamiętajmy o tym zawsze – opiera się na odwadze mówienia TAK innej woli, ze świadomością, która powinna wzrastać z każdym dniem, że właśnie dostosowując się do woli Boga, zanurzając się w tej woli, nie tylko nie przekreślamy naszej oryginalności, lecz przeciwnie, wchodzić będziemy coraz bardziej w prawdę naszego bytu i naszej posługi” – stwierdził Papież.
Informacje podajemy za portalem fronda
Mniej deklaratywności, więcej praktyki!
cze 18, 2010 Bez kategorii
Poniżej zamieszczamy tekst x. Jacka Bałemby SDB, który dzieli się swymi refleksjami w związku z zakończeniem Roku Kapłańskiego:
W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa Ojciec święty Benedykt XVI zakończył Rok Kapłański. Dzięki Radiu Maryja i Telewizji Trwam (popierajmy mass media katolickie!), mogłem w tym uroczystym zakończeniu uczestniczyć. Rok Kapłański przyniósł wiele dobra, które rodziło się z częstszej modlitwy za kapłanów.
Niedawno pewien starszy doświadczony kapłan powiedział mi: „Nie wiem, jak ksiądz uważa, ale ja myślę, że przebimbaliśmy ten Rok Kapłański. Brak było znaczących inicjatyw w Polsce, koordynowanych na wyższym szczeblu”. Ten starszy kapłan dotknął smutnej kwestii: braku duchowej jedności i praktycznej synchronizacji z Ojcem Świętym i Jego decyzjami.
Tylko tytułem przykładu, postawię kilka pytań. Nie chodzi mi o oskarżanie ludzi. Chodzi mi o zwrócenie uwagi na problem. W której parafii, w którym kościele, katedrze czy kaplicy, w Roku Kapłańskim, gdzie dotychczas wierni przystępowali do Komunii świętej na stojąco, wprowadzono praktykę Komunii na klęcząco, która jest pragnieniem Ojca świętego? W której parafii, kościele, katedrze, kaplicy, w Roku Kapłańskim, ustawiono Krzyż na środku ołtarza, pasyjką w stronę kapłana, tak jak to czyni Benedykt XVI? W której parafii przeczytano wiernym motu proprio Summorum Pontificum? Czy wierni wiedzą w ogóle co to jest i czego dotyczy ten dokument?
Znam jednego proboszcza, który raz po raz z ambony gromko deklaruje swoją solidarność z Benedyktem XVI. Niestety ten kapłan nie zrobił nic, aby w najważniejszej dziedzinie życia Kościoła i parafii, tzn. w świętej liturgii, dostosować wyżej wspomniane zwyczaje do pragnień i praktyki Ojca świętego. Nie lubię takiej deklaratywnej solidarności, która nie przekłada się na praktykę. Jest w niej coś niezdrowego. Uważam, że czysto deklaratywna solidarność tylko dezorientuje ludzi, wprowadza bałagan i nic dobrego nie wnosi w życie parafii. I tak wychodzi, iż mówiąc, że się coś robi, nie robi się nic.
Czy przebimbaliśmy Rok Kapłański? Każdy z nas, kapłanów, musi sobie na to pytanie odpowiedzieć – prosto i szczerze. Przed nami kolejny czas – możliwość korekty, wzrostu, uświęcenia. Czy tak będzie, zależy od nas. Może tylko prosty wniosek się nasuwa: mniej deklaratywności, więcej praktyki. Czego życzę sobie i moim braciom w kapłaństwie.
Osobiście, świadomy moich grzechów, braków i zaniedbań, zakończyłem Rok Kapłański, ustawiając się dzisiaj w kolejce do konfesjonału w jednym z warszawskich kościołów.
Kończę słowami Ojca świętego, skierowanymi do polskich księży:
„«Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia» (Ps 23/22/, 6). Tymi słowami Psalmu pozdrawiam polskich kapłanów. Drodzy Bracia, Chrystus Was wybrał, wezwał, napełnił dobrocią i łaską. Szczerym sercem podejmujcie każdego dnia ten dar i nieście go z miłością tym, do których zostaliście posłani. Świętymi bądźcie i prowadźcie innych do świętości w Chrystusie. Niech Bóg wam błogosławi!”.
Więcej tekstów x. Jacka Bałemby można przeczytać tu.
Duchowa wojna z szatanem coraz bardziej intensywna
cze 15, 2010 Aktualności, Bez kategorii
Za portalem fronda.pl, przytaczamy wypowiedź amerkańskiego egzorcysty o działaniach szatana we współczesnym świecie i konieczność prowadzenia działań wojennych.
Nigdy w dziejach nie widzieliśmy tak efektywnej promocji zła, drwienia i odrzucania prawdziwego dobra, jak w obecnej epoce najwyższego rozwoju technologicznego – twierdzi egzorcysta, ks. Thomas J. Euteneuer. – Różnica pomiędzy światem współczesnym i ubiegłymi pokoleniami polega na tym, że szatan ma lepszą możliwość wykorzystywania grup i instytucji dla zwiększenia swojego wpływu na życie ludzkie i społeczeństwo – dodaje szef amerykańskiego oddziału Human Life International.
Kapłan dodaje także, iż szczególny wpływ ma szatan na „tak zwane wolne społeczeństwa”. Wykorzystuje różne środki. – Od manipulowania aktem stworzenia (zapłodnienie in vitro, klonowanie), przez władzę nad życiem i śmiercią (aborcja, badanie nad komórkami macierzystymi pobranymi od embrionów, eutanazja), i definicję ludzkiej seksualności i małżeństwa (kontrola narodzin, rozwody, związki homoseksualne), aż do możliwości całkowitego zniszczenia ludzkości (wojna atomowa i ludobójstwo) – pisze duchowny w swojej książce „Exorcism and the Church Militant”.
Ks. Euteneuer uważa, że z tego powodu chrześcijanie powinni w jeszcze większym stopniu włączyć się w walkę ze złem. – Duchowa wojna prowadzona przez szatana będzie coraz bardziej intensywna. Chrześcijanie, szczególnie księża, nie mają wyboru: muszą głębiej włączyć się w duchową bitwę o dusze – pisze egzorcysta.
Jan Maria Vianney pozostaje patronem Proboszczów
cze 10, 2010 Aktualności
Papież Benedykt XVI nie ogłosił św. Jana Marii Vianneya patronem wszystkich księży. Papież miał dokonać tego aktu podczas Mszy kończącej Rok Kapłański.
- Papież ostatecznie zdecydował, że święty Proboszcz z Ars pozostanie jak dotąd patronem proboszczów – tłumaczył x. Federico Lombardi, rzecznik Watykanu. – Jest wielu świętych księży, którzy mogą być przykładem dla całego duchowieństwa – dodał
W trzydniowym spotkaniu w Rzymie kończącym obchody Roku Kapłańskiego w dniach 9-11 czerwca wzięło udział 9 tys. księży z 91 krajów świata. Rozpoczęty 19 czerwca 2009 r. Rok Kapłański został ogłoszony przez papieża w związku ze 150. rocznicą śmierci św. Jana Marii Vianneya – Proboszcza z Ars. W 1929 r. został on ogłoszony przez papieża Piusa XI patronem proboszczów.
Prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Cláudio Hummes wyjaśnia, że celem tych uroczystości jest „odnowa duchowa” kapłanów. Mają one pomóc w „ponownym odkryciu wielkości sakramentu”, który ich upodabnia do Chrystusa, Najwyższego Kapłana”.
Trzeba wracać do korzeni i tradycji!
cze 9, 2010 Aktualności
Rozmowa z Pawłem Usidusem, dyrektorem radia „Style FM”
Dlaczego chce Pan robić kolejne radio, których jest całe mnóstwo w polskim eterze? – Ja nie chce robić kolejnego radia, tylko „Style FM” takie radio, którego jeszcze niestety u nas nie ma. Dlatego zwróciłem się do KRRiT z wnioskiem o udzielenie koncesji na „Style FM”, tzn. na cos zupełnie nowego, coś specyficznego, czego u nas brakuje, tak jak ciepłych bułeczek za komuny. To prawda, że we współczesnej Polsce brakuje wszystkiego, jak w realnym socjalizmie, a szczególnie mamy do czynienia z deficytem wolnego słowa… – I to jest sedno. Chodzi mi o pokazanie stylów życia współczesnego człowieka. Podejście do nowoczesnego Polaka z dystansem, ale i krytyką modnego postzachodniego, czyli konsumpcyjnego stylu życia. Postmodernizm już nawet w starej Europie zerwał z tą manierą, a my Polacy nadal zachłystujemy się jego ułudą, po latach żebraczego zacofania w PRL-u. Chciałbym po prostu pokazać wartości, o których się zapomina w pogoni za pieniędzmi i wyidealizowanym dobrobytem. Mamy tego aż nadto dosyć w wszechobecnych liberalnych mediach, gdzie liczy się tylko zarobiona na pralni mózgów kasa. Tylko jak w radio można o tym powiedzieć, bez walki o reklamę i słuchalność stacji, co przekłada się przecież na pieniądze, bez których radio „Style FM” nie będzie mogło żyć? – Radio nie przetrwa tylko wtedy, jeśli nie będzie miało wiernych słuchaczy. Natomiast, jeśli w „Style FM” zaproponujemy coś nowego nie tylko w sensie jakości, ale i treści, to myślę, ze nie będzie problemu ze słuchalnością. Wręcz przeciwnie, wypełnimy ukrywaną przez wielu lukę na polskim rynku mediów. Czym więc, ta wasza misyjność będzie się charakteryzować, skoro macie być „lepsi” od innych? – Po pierwsze trzeba wrócić do korzeni, do tradycji naszego narodu, do jego wartości religijnych i na tym dopiero budować otoczkę komercyjną biznesowego – radiowego marketingu. Takie ma być „Style FM”. Proszę o konkretne przykłady… – Będziemy mówić o historii, szczególnie o wydarzeniach z najnowszych dziejów kraju, o tematach, które są często tematami tabu. Chcemy tworzyć głosową kronikę ludobójstwa katyńskiego i wołyńskiego poprzez rejestrację świadków historii. Nota bene, historia dzieje się na naszych oczach, stąd planowany powrót do wydarzeń zarówno 10 kwietnia, jak i przebudzenia narodowego, które nastąpiło po katastrofie smoleńskiej. Doprawdy jest o czym mówić i chcemy to robić. Dziękuję za rozmowę, życzymy sukcesów i pozytywnej decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
II rocznica powrotu Mszy do Koszalina
cze 8, 2010 Aktualności
Już od dwóch lat mieszkańcy Koszalina mają możliwość uczestniczenia we Mszy św w klasycznym rycie rzymskim. Najświętszą Ofiarę w kościele pw. św. Józefa, Oblubieńca NMP, sprawuje o. Krzysztof Szachta OFM Conv. Druga rocznica sprawowania liturgii trydenckiej przypadła dokładnie 6 czerwca. Podczas uroczystej Mszy śpiewał chór pod batutą maestro Kamila Szafrana. Koszalińska grupa wiernych Tradycji podziękowała w tym dniu J.E. x. bp.E. Dajczakowi, za to iż umożliwił powrót Mszy do ich miasta. X. Biskup otrzymał w darze specjalnie na tę okazję wykonany album, dokumentujący ostatnie dwa lata obecności Mszy w Koszalinie.
Oto kilka fotografii z tego dnia:
Czwarty numer Nova et Vetera
cze 4, 2010 Aktualności, Bez kategorii
W przyszłym tygodniu rozpoczynamy kolportaż 4 numeru naszego biuletynu Nova et Vetera. Znajdą w nim Państwo:
- refleksje po katastrofie smoleńskiej i relację z Mszy Requiem w bazylice Krzyża św. w Warszawie;
- wyjaśnienie tradycyjnych przepisów postu eucharystycznego;
- rozwianie kolejnych mitów o Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego;
- relację o tym, jak to się zaczęło i rozwija się w Krakowie;
- wywiad z x. Marcinem Węcławskim o liturgii, która jest bogactwem Kościoła;
- prezentację kolejnego tradycyjnego zgromadzenia;
- list polskiego kleryka z seminarium we Francji;
- obfite dossier z życia Tradycji w Polsce;
- wykaz miejsc z podaniem godzin, gdzie Msza po dawnemu się odprawia.
Zapraszamy do lektury i do propagowania naszego biuletynu Nova et Vetera!
Zamów biuletyn tutaj














