Recent Articles

Benedykt XVI – kapłaństwo opiera się na mówieniu „tak” woli Boga

Benedykt XVI wyświęcił dziś 14 księży dla diecezji rzymskiej. W homilii podczas Mszy św. w Bazylice św. Piotra w Watykanie mówił, że kapłaństwo nie może stanowić pretekstu dla zdobycia pozycji i władzy, ani dla realizacji osobistych ambicji.

„Kapłaństwo nie może nigdy stanowić sposobu osiągnięcia bezpieczeństwa w życiu lub zdobycia pozycji społecznej. Kto dąży do kapłaństwa, by powiększyć swój osobisty prestiż lub władzę, zasadniczo pomylił sens tej posługi” – powiedział Papież. „Kto chce przede wszystkim realizować swoje ambicje, osiągnąć sukces, będzie zawsze niewolnikiem samego siebie i opinii publicznej”.

„Aby mieć uznanie, będzie musiał schlebiać; będzie musiał mówić to, co podoba się ludziom; będzie musiał dostosowywać się do zmieniających się mód i opinii i w ten sposób pozbawi się żywotnej relacji z prawdą, sprawiając, że jutro potępi to, co dziś wychwala” – ostrzegł Papież, a następnie zauważył: „Człowiek, który tak ułoży swoje życie, kapłan, który tak będzie postrzegać swoją posługę, nie kocha prawdziwie Boga i innych, ale tylko siebie samego i – paradoksalnie – doprowadzi do tego, że siebie samego utraci”.

„Kapłaństwo – pamiętajmy o tym zawsze – opiera się na odwadze mówienia TAK innej woli, ze świadomością, która powinna wzrastać z każdym dniem, że właśnie dostosowując się do woli Boga, zanurzając się w tej woli, nie tylko nie przekreślamy naszej oryginalności, lecz przeciwnie, wchodzić będziemy coraz bardziej w prawdę naszego bytu i naszej posługi” – stwierdził Papież.

Informacje podajemy za portalem fronda

Mniej deklaratywności, więcej praktyki!

Poniżej zamieszczamy tekst x. Jacka Bałemby SDB, który dzieli się swymi refleksjami w związku z zakończeniem Roku Kapłańskiego:

W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa Ojciec święty Benedykt XVI zakończył Rok Kapłański. Dzięki Radiu Maryja i Telewizji Trwam (popierajmy mass media katolickie!), mogłem w tym uroczystym zakończeniu uczestniczyć. Rok Kapłański przyniósł wiele dobra, które rodziło się z częstszej modlitwy za kapłanów.

Niedawno pewien starszy doświadczony kapłan powiedział mi: „Nie wiem, jak ksiądz uważa, ale ja myślę, że przebimbaliśmy ten Rok Kapłański. Brak było znaczących inicjatyw w Polsce, koordynowanych na wyższym szczeblu”. Ten starszy kapłan dotknął smutnej kwestii: braku duchowej jedności i praktycznej synchronizacji z Ojcem Świętym i Jego decyzjami.

Tylko tytułem przykładu, postawię kilka pytań. Nie chodzi mi o oskarżanie ludzi. Chodzi mi o zwrócenie uwagi na problem. W której parafii, w którym kościele, katedrze czy kaplicy, w Roku Kapłańskim, gdzie dotychczas wierni przystępowali do Komunii świętej na stojąco, wprowadzono praktykę Komunii na klęcząco, która jest pragnieniem Ojca świętego? W której parafii, kościele, katedrze, kaplicy, w Roku Kapłańskim, ustawiono Krzyż na środku ołtarza, pasyjką w stronę kapłana, tak jak to czyni Benedykt XVI? W której parafii przeczytano wiernym motu proprio Summorum Pontificum? Czy wierni wiedzą w ogóle co to jest i czego dotyczy ten dokument?

Znam jednego proboszcza, który raz po raz z ambony gromko deklaruje swoją solidarność z Benedyktem XVI. Niestety ten kapłan nie zrobił nic, aby w najważniejszej dziedzinie życia Kościoła i parafii, tzn. w świętej liturgii, dostosować wyżej wspomniane zwyczaje do pragnień i praktyki Ojca świętego. Nie lubię takiej deklaratywnej solidarności, która nie przekłada się na praktykę. Jest w niej coś niezdrowego. Uważam, że czysto deklaratywna solidarność tylko dezorientuje ludzi, wprowadza bałagan i nic dobrego nie wnosi w życie parafii. I tak wychodzi, iż mówiąc, że się coś robi, nie robi się nic.

Czy przebimbaliśmy Rok Kapłański? Każdy z nas, kapłanów, musi sobie na to pytanie odpowiedzieć – prosto i szczerze. Przed nami kolejny czas – możliwość korekty, wzrostu, uświęcenia. Czy tak będzie, zależy od nas. Może tylko prosty wniosek się nasuwa: mniej deklaratywności, więcej praktyki. Czego życzę sobie i moim braciom w kapłaństwie.

Osobiście, świadomy moich grzechów, braków i zaniedbań, zakończyłem Rok Kapłański, ustawiając się dzisiaj w kolejce do konfesjonału w jednym z warszawskich kościołów.

Kończę słowami Ojca świętego, skierowanymi do polskich księży:

„«Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni mego życia» (Ps 23/22/, 6). Tymi słowami Psalmu pozdrawiam polskich kapłanów. Drodzy Bracia, Chrystus Was wybrał, wezwał, napełnił dobrocią i łaską. Szczerym sercem podejmujcie każdego dnia ten dar i nieście go z miłością tym, do których zostaliście posłani. Świętymi bądźcie i prowadźcie innych do świętości w Chrystusie. Niech Bóg wam błogosławi!”.

Więcej tekstów x. Jacka Bałemby można przeczytać tu.

Duchowa wojna z szatanem coraz bardziej intensywna

Za portalem fronda.pl, przytaczamy wypowiedź amerkańskiego egzorcysty o działaniach szatana we współczesnym świecie i konieczność prowadzenia działań wojennych.


Nigdy w dziejach nie widzieliśmy tak efektywnej promocji zła, drwienia i odrzucania prawdziwego dobra, jak w obecnej epoce najwyższego rozwoju technologicznego – twierdzi egzorcysta, ks. Thomas J. Euteneuer. – Różnica pomiędzy światem współczesnym i ubiegłymi pokoleniami polega na tym, że szatan ma lepszą możliwość wykorzystywania grup i instytucji dla zwiększenia swojego wpływu na życie ludzkie i społeczeństwo – dodaje szef amerykańskiego oddziału Human Life International.

Kapłan dodaje także, iż szczególny wpływ ma szatan na „tak zwane wolne społeczeństwa”. Wykorzystuje różne środki. – Od manipulowania aktem stworzenia (zapłodnienie in vitro, klonowanie), przez władzę nad życiem i śmiercią (aborcja, badanie nad komórkami macierzystymi pobranymi od embrionów, eutanazja), i definicję ludzkiej seksualności i małżeństwa (kontrola narodzin, rozwody, związki homoseksualne), aż do możliwości całkowitego zniszczenia ludzkości (wojna atomowa i ludobójstwo) – pisze duchowny w swojej książce „Exorcism and the Church Militant”.

Ks. Euteneuer uważa, że z tego powodu chrześcijanie powinni w jeszcze większym stopniu włączyć się w walkę ze złem. – Duchowa wojna prowadzona przez szatana będzie coraz bardziej intensywna. Chrześcijanie, szczególnie księża, nie mają wyboru: muszą głębiej włączyć się w duchową bitwę o dusze – pisze egzorcysta.

Jan Maria Vianney pozostaje patronem Proboszczów

Papież Benedykt XVI nie ogłosił św. Jana Marii Vianneya patronem wszystkich księży. Papież miał dokonać tego aktu podczas Mszy kończącej Rok Kapłański.

- Papież ostatecznie zdecydował, że święty Proboszcz z Ars pozostanie jak dotąd patronem proboszczów – tłumaczył x. Federico Lombardi, rzecznik Watykanu. – Jest wielu świętych księży, którzy mogą być przykładem dla całego duchowieństwa – dodał

W trzydniowym spotkaniu w Rzymie kończącym obchody Roku Kapłańskiego w dniach 9-11 czerwca wzięło udział 9 tys. księży z 91 krajów świata. Rozpoczęty 19 czerwca 2009 r. Rok Kapłański został ogłoszony przez papieża w związku ze 150. rocznicą śmierci św. Jana Marii Vianneya – Proboszcza z Ars. W 1929 r. został on ogłoszony przez papieża Piusa XI patronem proboszczów.
Prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Cláudio Hummes wyjaśnia, że celem tych uroczystości jest „odnowa duchowa” kapłanów. Mają one pomóc w „ponownym odkryciu wielkości sakramentu”, który ich upodabnia do Chrystusa, Najwyższego Kapłana”.

Trzeba wracać do korzeni i tradycji!

Rozmowa z Pawłem Usidusem, dyrektorem radia „Style FM”

Dlaczego chce Pan robić kolejne radio, których jest całe mnóstwo w polskim eterze? – Ja nie chce robić kolejnego radia, tylko „Style FM” takie radio, którego jeszcze niestety u nas nie ma. Dlatego zwróciłem się do KRRiT z wnioskiem o udzielenie koncesji na „Style FM”, tzn. na cos zupełnie nowego, coś specyficznego, czego u nas brakuje, tak jak ciepłych bułeczek za komuny. To prawda, że we współczesnej Polsce brakuje wszystkiego, jak w realnym socjalizmie, a szczególnie mamy do czynienia z deficytem wolnego słowa… – I to jest sedno. Chodzi mi o pokazanie stylów życia współczesnego człowieka. Podejście do nowoczesnego Polaka z dystansem, ale i krytyką modnego postzachodniego, czyli konsumpcyjnego stylu życia. Postmodernizm już nawet w starej Europie zerwał z tą manierą, a my Polacy nadal zachłystujemy się jego ułudą, po latach żebraczego zacofania w PRL-u. Chciałbym po prostu pokazać wartości, o których się zapomina w pogoni za pieniędzmi i wyidealizowanym dobrobytem. Mamy tego aż nadto dosyć w wszechobecnych liberalnych mediach, gdzie liczy się tylko zarobiona na pralni mózgów kasa. Tylko jak w radio można o tym powiedzieć, bez walki o reklamę i słuchalność stacji, co przekłada się przecież na pieniądze, bez których radio „Style FM” nie będzie mogło żyć? – Radio nie przetrwa tylko wtedy, jeśli nie będzie miało wiernych słuchaczy. Natomiast, jeśli w „Style FM” zaproponujemy coś nowego nie tylko w sensie jakości, ale i treści, to myślę, ze nie będzie problemu ze słuchalnością. Wręcz przeciwnie, wypełnimy ukrywaną przez wielu lukę na polskim rynku mediów. Czym więc, ta wasza misyjność będzie się charakteryzować, skoro macie być „lepsi” od innych? – Po pierwsze trzeba wrócić do korzeni, do tradycji naszego narodu, do jego wartości religijnych i na tym dopiero budować otoczkę komercyjną biznesowego – radiowego marketingu. Takie ma być „Style FM”. Proszę o konkretne przykłady… – Będziemy mówić o historii, szczególnie o wydarzeniach z najnowszych dziejów kraju, o tematach, które są często tematami tabu. Chcemy tworzyć głosową kronikę ludobójstwa katyńskiego i wołyńskiego poprzez rejestrację świadków historii. Nota bene, historia dzieje się na naszych oczach, stąd planowany powrót do wydarzeń zarówno 10 kwietnia, jak i przebudzenia narodowego, które nastąpiło po katastrofie smoleńskiej. Doprawdy jest o czym mówić i chcemy to robić. Dziękuję za rozmowę, życzymy sukcesów i pozytywnej decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

II rocznica powrotu Mszy do Koszalina

Już od dwóch lat mieszkańcy Koszalina mają możliwość uczestniczenia we Mszy św w klasycznym rycie rzymskim. Najświętszą Ofiarę w kościele pw. św. Józefa, Oblubieńca NMP, sprawuje o. Krzysztof Szachta OFM Conv. Druga rocznica sprawowania liturgii trydenckiej przypadła dokładnie 6 czerwca. Podczas uroczystej Mszy śpiewał chór pod batutą maestro Kamila Szafrana. Koszalińska grupa wiernych Tradycji podziękowała w tym dniu J.E. x. bp.E. Dajczakowi, za to iż umożliwił powrót Mszy do ich miasta. X. Biskup otrzymał w darze specjalnie na tę okazję wykonany album, dokumentujący ostatnie dwa lata obecności Mszy w Koszalinie.

Oto kilka fotografii z tego dnia:

Czwarty numer Nova et Vetera

W przyszłym tygodniu rozpoczynamy kolportaż 4 numeru naszego biuletynu Nova et Vetera. Znajdą w nim Państwo:

- refleksje po katastrofie smoleńskiej i relację z Mszy Requiem w bazylice Krzyża św. w Warszawie;

- wyjaśnienie tradycyjnych przepisów postu eucharystycznego;

- rozwianie kolejnych mitów o Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego;

- relację o tym, jak to się zaczęło i rozwija się w Krakowie;

- wywiad z x. Marcinem Węcławskim o liturgii, która jest bogactwem Kościoła;

- prezentację kolejnego tradycyjnego zgromadzenia;

- list polskiego kleryka z seminarium we Francji;

- obfite dossier z życia Tradycji w Polsce;

- wykaz miejsc z podaniem godzin, gdzie Msza po dawnemu się odprawia.

Zapraszamy do lektury i do propagowania naszego biuletynu Nova et Vetera!

Zamów biuletyn tutaj

Wakacyjne celebracje w Lublinie

Poniżej przedstawiamy harmonogram Mszyśw.  jakie będą sprawowane w Lublinie w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica 16a, podczas trzech wakacyjnych miesięcy.

Intencje Mszalne można składać w zakrystii, przed każdą Mszą św.

Czerwcowe celebracje:
3 czerwca (czwartek), 9:00) – Boże Ciało
4 czerwca (piątek), 17:00 – Pierwszy piątek miesiąca
6 czerwca (niedziela), 9:00 – Druga Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
10 czerwca (czwartek), 18:30 – Św. Małgorzaty ze Szkocji
11 czerwca (piątek), 19:30 – Najświętszego Serca Jezusowego
13 czerwca (niedziela), 9:00 – Trzecia Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
17 czerwca (czwartek), 18:30 – Św. Grzegiorz Barbarigo
20 czerwca (niedziela), 9:00 – Czwarta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
24 czerwca (czwartek), 18:30 – Narodziny Św. Jana Chrzciciela
27 czerwca (niedziela), 9:00 – Piąta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
29 czerwca (wtorek), 19:30 – Świętych Piotra i Pawła

Lipcowe celebracje:
1 lipca (czwartek), 18:30 – Najświętszej Krwi Jezusa
4 lipca (niedziela), 9:00 – Szósta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
8 lipca (czwartek), 18:30 – Św. Elżbiety z Portugalii
11 lipca (niedziela), 9:00 – Siódma Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
15 lipca (czwartek), 18:30 – Św. Henryka
18 lipca (niedziela), 9:00 – Ósma Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
22 lipca (czwartek), 18:30 – Św. Marii Magdaleny
25 lipca (niedziela), 9:00 – Dziewiąta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
29 lipca (czwartek), 18:30 – Św. Marty

Sierpniowe celebracje:
1 sierpnia (niedziela), 9:00 – Dziesiąta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
5 sierpnia (czwartek), 18:30 – Konsekracja bazyliki NMP Śnieżnej
8 sierpnia (niedziela), 9:00 – Jedenasta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
12 sierpnia (czwartek), 18:30 – Św. Klary
15 sierpnia (niedziela), 9:00 – Wniebowzięcie NMP
19 sierpnia (czwartek), 18:30 – Św. Jana Eudes
22 sierpnia (niedziela), 9:00 – Trzynasta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
26 sierpnia (czwartek), 18:30 – NMP Częstochowskiej
29 sierpnia (niedziela), 9:00 – Czternasta Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.

Marsz dla Życia i Rodziny przeszedł ulicami Warszawy

Ponad 6 tysięcy osób – dorosłych i dzieci – przemaszerowało dzisiaj, w samo południe niedzieli 30 maja, ulicami Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście w Warszawie. Wśród nich były rodziny z całej Polski, często takie, gdzie dzieci jest zdecydowanie więcej niż dwoje. Przyjechali pociągami, autokarami czy samochodami, by tego dnia być razem. Uczestnicy Marszu zorganizowanego już po raz piąty chcieli zamanifestować swoją obecnością przywiązanie do rodziny, tradycji i konieczność poszanowania i ochrony życia od poczęcia.

O tym jak ważna jest walka z cywilizacją śmierci, nie trzeba było dzisiaj nikogo przekonywać. Wystarczyło spojrzeć na transparenty, które nieśli uczestnicy Marszu.  „Rycerz broni słabszych”, „Lekarze, brońcie życia”,  „Prawo do życia dla każdego dziecka” czy „Trwała i szczęśliwa rodzina to nasz wybór, nie przypadek”.  Dzieci z ochotą skandowały hasło: „Chodźcie z nami – Rodzinami!” I trzeba się zgodzić, że niewielu było gapiów na chodnikach. Większość ludzi stojących z boku włączała się w barwny pochód.

W Marszu, jak co roku, wzięli udział członkowie Środowisk Tradycji Katolickiej z całej Polski.  Przyjechali całymi rodzinami ze sztandarami, aby wspólnie z innymi stanąć na straży życia i polskiej Rodziny. Po zakończeniu Marszu Mszę św. w kościele p.w. św. Benona odprawił x. Grzegorz Śniadoch IBP.

Jeśli wierzyć statystykom, za rok uczestników Marszu dla Życia i Rodziny powinno być już 12 tysięcy, bo od ubiegłego roku liczba tych, którzy w sposób otwarty postanowili poprzeć życie, podwoiła się. Zakładamy jednak, że za rok będzie nas znacznie więcej.

Zaproszenie na Marsz dla Życia i Rodziny oraz Mszę św.

30 maja – już po raz piąty – ulicami Warszawy przejdzie Marsz dla Życia i Rodziny

Po jego zakończeniu x. Grzegorz Śniadoch IBP odprawi Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego o godz. 15.00 w kościele pw. św. Benona przy ul. Pieszej 1 na warszawskim Nowym Mieście

Marsz to manifestacja przywiązania do wartości rodzinnych i szacunku do życia. Rodzina, w której realizują się mężczyzna i kobieta, jest naturalnym i podstawowym środowiskiem dla przychodzącego na świat dziecka oraz jego rozwoju. Taka rodzina daje poczucie bezpieczeństwa, miłości, wsparcie w trudnych chwilach oraz godną starość.

Jak wynika z przygotowywanych Organizatorów Marszu dla Życia i Rodziny kampanii Narodowego Dnia Życia aż 92% Polaków jest zdania, że do prawdziwego szczęścia człowiek potrzebuje rodziny (por. komunikat CBOS BS/040/2008). Badania pokazują również, że rodzina kształtuje naszą tożsamość zarówno osobową jak i społeczną, z rodziny wynosimy nie tylko wiedzę dotyczącą własnych dziejów, ale również historii kraju (por. komunikat CBOS BS/3/2008). O ile Narodowy Dzień Życia dostarcza opinii publicznej wzorce postaw i zachowań, o tyle Marsz tworzy przestrzeń, w której rodziny i wszyscy ci, którym bliskie są wartości życia rodzinnego, mogą manifestować płynące z nich szczęście i fakt, że korzenie naszego zaangażowania obywatelskiego tkwią w rodzinie. To właśnie ona wyposaża nas w nawyki i zachowania, które pozwalają nam funkcjonować w większych wspólnotach.

Marsz jest wspaniałą okazją, by wspólnie pokazać, że rodzina i wartości z nią związane są ważne. Marsz to również okazja, aby zachęcać decydentów do realizacji polityki służącej poprawie kondycji polskiej rodziny. Potrzebuje ona przestrzeni, w której w sposób wolny i odpowiedzialny może spełniać swoje funkcje. Stworzenie warunków do takiego funkcjonowania to pierwszorzędne zadanie władz publicznych.

Marsz dla Życia i Rodziny to również imprezy towarzyszące zorganizowane w ramach Festiwalu Family Art. Naszą ambicją jest promowanie sztuki tworzonej przez rodziny oraz niosącej wartości, które rozwijają człowieka. Liczymy, że dzięki atrakcyjnej formie oraz niesionym treściom zainteresuje szerokie grono publiczności pozostawiając w niej pytania o człowieka i jego miejsce w społeczeństwie w kontekście rodziny. W ramach festiwalu odbędzie się Przegląd Piosenki Rodzinnej, przegląd filmów, turniej piłki nożnej „Life & Family Cup” oraz koncert finałowy. Marsz dla Życia i Rodziny jest inicjatywą organizacji pozarządowych Fundacji Narodowego Dnia Życia oraz Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Do udziału zaproszone są wszystkie osoby i organizacje pozarządowe pozytywnie nastawione do idei praw człowieka, przyjazne życiu i rodzinie.

Marsz wyrusza 30 maja o godz. 12.00 z ul. Nowy Świat. Finał odbędzie się podczas organizowanego przez Centrum Myśli Jana Pawła II Miasta Miłosierdzia na Krakowskim Przedmieściu (od ul. Miodowej). Szczegółowe informacje na stronie www.marsz.org.